Lokalny Serwis Informacyjny | Strzelce 24
piątek, 18 sierpień 2017 21:09

W sobotę ostatni koncert w ramach Letnich Spotkań Kameralnych

Oceń ten artykuł
(0 głosów)
W sobotę ostatni koncert w ramach Letnich Spotkań Kameralnych. Tytuł koncertu jest trochę patriotyczny – „Wybili nas na niepodległość”. Usłyszymy utwory m. in. Zygmunta Stojowskiego i Roberta Muczynskiego.

W pierwszej części koncertu usłyszymy w wykonaniu znakomitego pianisty Piotra Szychowskiego, trzy utwory Zygmunta Stojowskiego: „Trois intermède” op. 4 nr 2, „Mazurka fantasque” op. 28 nr 1 i „Serenadę” ze zbioru „Aus Sturm und Stille” op.29. Potem zagra utalentowany saksofonista, pochodzący z Drezdenka – Aleksander Frąszczak - absolwent Państwowej Szkoły Muzycznej w Strzelcach Krajeńskich, a dziś student wrocławskiej Akademii Muzycznej. Koncert zakończy, zawsze uwielbianymi przez publiczność, „Obrazkami z wystawy” Modesta Musorgskiego, wielkiego admiratora naszego Stanisława Moniuszki, ale więcej o tym dowiemy się na koncercie, który poprowadz Wiesław Pietruszak z drezdeneckiego Stowarzyszenia Miłośników Muzyki Organowej i Kameralnej „Sauerianum” – organizatora koncertu. 

Kim był Zygmunt Stojowski?
Na jego nazwisko trafiłem, gdy szukałem informacji o wybitnych polskich śpiewakach przełomu XIX i XX wieku. Gdy wybuchła I wojna światowa i pojawiła się kolejna możliwość odzyskania wolności, wówczas wokół tej idei skupiło się wielu naszych sławnych rodaków bez względu na miejsce zamieszkania. Najbardziej reprezentatywne artystycznie środowisko ukształtowało się w Stanach Zjednoczonych. Tam wybitni uczeni, aktorzy, śpiewacy, pisarze próbowali wymóc na ówczesnym prezydencie wymóg przywrócenia wolnej Polski. Wśród tych znaczących nazwisk spotkałem także Zygmunta Stojowskiego. Stojowski, podobnie jak Marcelina Kochańska, Jan Reszke, Adam Didur, Józef Hoffman, Rudolf Modrzejewski i wielu innych nie są, niestety, znani szerszej polskiej publiczności, a powinni. Były to bowiem gwiazdy z najwyższej półki. 

Koncert w sobotę (19 sierpnia) o godz. 19:00 w strzeleckiej kolegiacie. Wstęp wolny.

red.