czwartek, 21 czerwiec 2018 08:53

Wyłudziła ponad 400 tysięcy złotych, teraz sprawa trafiła do sądu

Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Jest  akt oskarżenia przeciwko kobiecie, która jest podejrzana o kilkadziesiąt oszustw. 37-latka usłyszała w sumie 45 zarzutów, a straty które spowodowała u pokrzywdzonych podmiotów gospodarczych przekraczają 400 tysięcy złotych. Śledczy zastosowali również zabezpieczenie majątkowe w wysokości 80 tysięcy złotych na poczet przyszłych kar.

Sposób działania 37-latki był prosty, ale jak się okazało niestety skuteczny. Jej przestępczy proceder miał swój początek jeszcze w 2008 roku. Wtedy po raz pierwszy kobieta w prowadzonym przez siebie sklepie na terenie powiatu strzelecko-drezdeneckiego dopuściła się pierwszego oszustwa. Przestępstwo polegało na tym, że 37-latka pobrała towar w jednej z hurtowni nie płacąc za niego. Należność za fakturę miała być uregulowana z odroczonym terminem płatności. Niestety pieniądze nigdy nie trafiły na konto oszukanej firmy. W tym przypadku wartość strat, to kilkaset złotych.

Jednak kobieta postanowiła kontynuować nielegalny biznes. Jej ofiarami stawały się kolejne podmioty gospodarcze i hurtownie na terenie całego kraju. Działanie 37-latki było przez klika lat skuteczne, bo nigdy nie wracała do wcześniej oszukanych. Wybierała kolejne ofiary na terenie całego kraju. Kobieta swój nielegalny proceder prowadziła aż do 2015 roku. Jej łupem padały co raz większe kwoty (nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych).

W 2015 roku nastąpił przełom w sprawie. Wtedy jeden z przedstawicieli pokrzywdzonych podmiotów zgłosił oszustwo. Wnikliwa praca dochodzeniowa policjantów ze Strzelec Krajeńskich pozwoliła ustalić, że pokrzywdzonych jest dużo więcej. – Sprawa była skomplikowana z uwagi na dużą ilość pokrzywdzonych oraz fakt, że kobieta utrudniała postępowanie, nie stawiając się na wezwania – mówi sierż. szt. Tomasz Bartos, ze strzeleckiej komendy policji. Mimo to, po wielomiesięcznej, wspólnej pracy policjantów i prokuratorów, został skierowany przeciwko 37-latce akt oskarżenia, który liczy 45 zarzutów.

Za oszustwa grozi jej nawet 8 lat pozbawienia wolności.

red.