Lokalny Serwis Informacyjny | Strzelce 24
środa, 07 luty 2018 18:43

Droga Gardzko - Stare Kurowo - wypadek

Do groźnego wypadku doszło tuż po godzinie 18.00 na drodze powiatowej między Gardzkiem a Starym Kurowem. Auto uderzyło w drzewo - informuje nas Czytelnik.
Jak poinformował bryg. Tomasz Górniak, p.o. zastępcy Komendanta Powiatowego PSP w Strzelcach Krajeńskich, droga jest przejezdna (ruch wahadłowy), gdyż samochód jest poza jezdnią. Poszkodowana jest jedna osoba - 22-letnia kierująca Oplem Zafirą, która o własnych siłach opuściła pojazd. Została przetransportowana na SOR do Gorzowa Wielkopolskiego.

AK
Oddano do użytku czterokilometrowy odcinek nowej drogi powiatowej łączącej dwie miejscowości w gminie Drezdenko – Rąpin i Gościm. Inwestycja powstała dzięki wspólnemu przedsięwzięciu w ramach wspomagania przez Lasy Państwowe administracji publicznej.
Ryczałtowcy to osoby korzystające z uproszczonego sposobu opodatkowania, osiągające roczne przychody poniżej 250 tys. Euro. Zazwyczaj z tej formy korzystają prowadzący działalność gospodarczą, drobni przedsiębiorcy. Najczęściej są to osoby zajmujące się handlem i gastronomią, działalnością wytwórczą lub wykonujące określony wolny zawód (lekarze, stomatolodzy, weterynarze, technicy weterynarii, felczerzy, położne, pielęgniarki, tłumacze oraz nauczyciele udzielający korepetycji). Ryczałt, jest także popularną formą opodatkowania, wśród osób osiągających przychody z tytułu umowy wynajmu nieruchomości (mieszkań), a także wśród duchownych.
W porę przerwano skrajnie niebezpieczną jazdę młodego kierowcy, która mogła doprowadzić do tragedii. 25-latek jechał całą szerokością jezdni, mimo że panowała noc wyłączał światła i nie zatrzymywał się do kontroli. Aby go wydostać z samochodu, policjanci byli zmuszeni do wybicia szyby, bo jak się okazało znajdował się pod tak silnym działaniem narkotyków, że nie potrafił sam opuścić samochodu.
środa, 24 styczeń 2018 21:29

Poszukiwany mężczyzna skrył się w szafce

Policjanci zatrzymali 36-latka, który był poszukiwany od kilku tygodni listem gończym. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że mężczyzna próbował uniknąć odpowiedzialności i schował się przed policjantami w szafce pod zlewem.